-Proszę wejść!- krzyknęłyśmy równo, nadal lekko się śmiejąc.
"Niemożliwe!"
W drzwiach stanęła Danielle oznajmiając, że chce z nami trochę porozmawiać.
-Widzę, że świetnie się bawicie.- powiedziała Dan
-No tak, znamy się dobrze.- przyznała jej rację Diana.
-Za dobrze-dodałam.
-Byłyście dziś świetne. Nie sądziłam, że pójdzie Wam tak dobrze. Macie talent.
-Naprawdę?-dopytywałyśmy obie.
-Tak. Mogę Was prosić o numer telefonu?-zapytała Dan.
-Oczywiście.-odpowiedziałam.
Podałam, ona powiedziała, że się odezwie później, ale teraz musi już wyjść. Pożegnaliśmy ją uściskiem.
Postanowiłyśmy, że Diana przyjdzie do mnie na noc. Kupiliśmy chipsy i dużą colę. Usiadłyśmy przed telewizorem i oglądaliśmy seriale, filmy i kabarety. Bawiłyśmy się świetnie. Świętowanie w pełni się udało. Poszłyśmy się naprawdę dobrze. Postanowiłam wyrzucić moje zdjęcie 1D, bo przeczytałam kilka niemiłych komentarzy na ich temat. Trochę było mi smutno.
Kiedy Diana wychodziła spojrzała mi się prosto w oczy, zresztą jak ja, zaczęłyśmy poważną rozmowę.
-Wiesz, przepraszam, że wcześniej Ci nie powiedziałam.-powiedziała Diana.
-Nic się nie stało. Ja też mogłam Ci powiedzieć. - przyznałam.
-Dobra od teraz nie mamy przed sobą żadnych tajemnic!
-Żadnych!
Resztę wieczoru spędziłam sama, tak zresztą jak miałam spędzić kolejne dni. Diana wyjechała, teraz już naprawdę, na wieś do rodziców. Przez kilka dni nic szczególnego nie robiłam. Raz poszłam na lody, raz na pizzę. Już niedługo miała się rozpocząć nauka...
____________________________________________
Myślę, że rozdział się podoba. Jutro postaram się wstawić kolejny!
-Jen :)
Fajne! :)
OdpowiedzUsuńWyrzuciła zdjęcie one direction, bo przeczytała kilka niemiłych komentarzy .. Głupota moim zdaniem.. Czyli nie jest juz fanką 1D ? ;) bo jakby byla nie wyrzuciła by :)
OdpowiedzUsuń@Aliccee00
Nie jest... :'( niestety musiałam tak zrobić... /Jen
Usuń